Jeszcze raz holenderski solista. F-16. Airshow Radom 2011.

Jeszcze raz holenderski solista. F-16. Airshow Radom 2011.

Kontynuujemy airshow.
A-10. Inaczej latająca świnka. W całej swej brzydocie jest przepiękny. Dziś podejście pierwsze, będzie jeszcze jedno.

Dla odmiany wschodnia produkcja. Tak trochę vintage’owo.

Kolejne zdjęcie z AS w Radomiu.

Miało być jedno… a wyszło jak zawsze.
Prosto z jbrowego pieca 🙂
