Archive for the ‘Fotografia’ Category

Karolina i Piotrek – reportaż.

18 października, 2010

Zanim jednak do zdjęć się przeniesiemy mam kilka ważnych ogłoszeń.

Była przerwa, bo było dużo pracy, ale… są też pozytywne tego strony. Bardzo, bardzo niedługo telefonu od nas mogą spodziewać się Marta i Waldek. Tak już naprawdę niedługo…

Ważna rzecz:  ja wiem, że nasze małe chrześniaki są bardzo cierpliwe, ale nie możemy tej cierpliwości nadużywać.   Dlatego też niedługo będziemy odzywać się kolejno do Mamy Majki i Mamy Weroniki.

O kolejnych telefonach informacje pojawią się bliżej realizacji. (ale zabrzmiało…)  Teraz jest mniej prac w plenerach i więcej czasu na przygotowanie zdjęć. Będzie szybciej.

p.s. można nas ponaglać i pospieszać… bardzo nie pomaga, ale motywuje do pracy godzinę dłużej każdego dnia 😉

_____________________________________

Karolina i Piotrek oglądają swoje zdjęcia już jakiś czas. U nas niestety nie tylko są długie terminy związane z przygotowaniem prac ale i z zamieszczaniem na blogu. W ramach rekompensaty jest więcej.

Kto cię kocie…

13 października, 2010

Na każdą rzecz można patrzeć z dwóch stron. Jest prawda czasów, o których mówimy, i prawda ekranu, która mówi: „Prasłowiańska grusza chroni w swych konarach plebejskiego uciekiniera”. Zróbcie mi przebitkę zająca na gruszy… Nie, nie! Zamieńcie go na psa! Zamieńcie go na psa. Niech on się odszczekuje swoim prześladowcom z pańskiego dworu. Niech on nie miauczy…

ślubny przecinek

Renata i Paweł – zapowiedź…

11 października, 2010

10.10.10 – bardzo fajna data na plener. 😉 Pogoda wyśmienita, trochę za ostre słońce.

Armia… na bogato.

7 października, 2010

Gdzie i kiedy – napisałem przy okazji zwiazstuna, powtarzał nie będę.

Dlaczego znów  – raz, że obiecałem, dwa, że to chyba najlepszy koncert na jakim byliśmy.

Po co – bo to 25 lat działalności zespołu, którego słuchałem jako młody zbuntowany szczeniak i teraz, kiedy jestem już stary… i wciąż tak samo bardzo mi się podoba.

Zauważyłem, że nie przepadacie za zdjęciami z koncertów. Zdaję sobie sprawę, że może nie są najlepsze i mogą się nie podobać, ale to dlatego, że to niesamowite wyzwanie zrobić zdjęcia na koncercie, na którym jest super muzyka, gdzie nogi i ręce i cały ciałokształt rusza się na wszystkie strony, gdy wokół śpiewa i się rusza z 50 osób, gdy ma się ochotę rzucić całe to żelastwo i pobujać z nimi. 🙂

Niezainteresowani pomijają.  Armia w Trójce.

Plener Oli i Tomka

6 października, 2010

Drugi raz podchodzę do tego wpisu. Pierwotna jego wersja zawierała dużo literek… zbyt subiektywnie odnoszących się do poniższej treści.

Druga wersja poprawiona. Ola i Tomek. Bez literek.